baza firmogłoszenianewsyforummultimedia
3miastomoto.pl » strona główna » aktualności » Jak zabezpieczyć się przed kupnem kradzionego auta?

Jak zabezpieczyć się przed kupnem kradzionego auta?

  Kategoria: Bieżące  /    Dodano: Poniedziałek, 02.04.2012, 17:12

Kradzieże samochodów są coraz rzadszym zjawiskiem w Polsce, lecz nadal swoje auta traci kilkanaście tysięcy osób rocznie. Części nadawana jest nowa tożsamość i trafiają na sprzedaż, a pozostałe stają się „dawcami organów” dla innych pojazdów. Istnieje kilka sposobów na zminimalizowanie ryzyka kupienia kradzionego samochodu.

Grupa wysokiego ryzyka
Przed kupnem używanego auta, warto poświęcić czas na weryfikację tożsamości sprzedawcy oraz sprawdzenie pochodzenia auta. Zdaniem Marcina Świcia, dyrektora otoMoto.pl, często już na etapie przeglądania ogłoszeń można wyczuć, że coś jest nie tak. Na baczności powinni się mieć chętni na zakup Volkswagena Passata, Golfa oraz Audi A4 i A6 – to właśnie te modele były najczęściej kradzione w 2009 roku.

– „Warto przed przystąpieniem do szukania konkretnej oferty sprawdzić średnią wartość rynkową modelu interesującego nas auta. Samochód, którego cena znacznie od niej odbiega, powinien zwiększyć czujność kupującego. Niska cena może wynikać z niejasnej przeszłości auta, albo jego złego stanu technicznego. Oczywiście dobre okazje trafiają się, ale do każdej takiej oferty należy podchodzić z dużą ostrożnością.” – tłumaczy Świć.

Jeśli po telefonicznej rozmowie na temat historii auta nie mamy co do niej zastrzeżeń, możemy umówić się na oględziny pojazdu.
 

VIN to podstawa
– „Niezbędne jest sprawdzenie czy tożsamość sprzedającego jest prawdziwa, np. porównując dwa dokumenty. Podstawą jest również dokładne przejrzenie dokumentów samochodu. Należy zwrócić uwagę na wszelkie zmiany wprowadzone w dowodzie rejestracyjnym oraz czy odnotowane są na ostatniej jego stronie.” – radzi Marcin Świć.

Przy wątpliwościach co do wiarygodności sprzedawcy, możliwa jest weryfikacja danych pojazdu. Obowiązkowo należy porównać numer VIN na podwoziu z tym, który widnieje w dokumentach. Kolejnym krokiem jest zweryfikowanie samego numeru VIN, w czym może pomóc policja.

– „Sprawdzenia legalności samochodu dokonać można w komisariacie. Najlepiej, jeśli zainteresowany zgłasza się na komendę wraz ze sprzedawcą, który ma przy sobie dowód tożsamości, komplet dokumentów świadczących o historii samochodu oraz legalności jego zakupu. Funkcjonariusz policji nie jest w stanie bez specjalistycznych badań w stu procentach zweryfikować, czy w danym samochodzie nie doszło do poważnych modyfikacji. Może jednak sprawdzić czy dane auto w chwili badania nie figuruje na liście pojazdów utraconych oraz czy nie ma „przebitych” numerów VIN lub silnika.” – wyjaśnia insp. Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji.
 

Inwestycja w spokój
Numer VIN można zweryfikować składając wniosek w Europejskim Rejestrze Pojazdów (www.erp.pl), co kosztuje ponad 200 zł bądź za pomocą Platformy Usług Administracji Publicznej (ePUAP – epuap.gov.pl), która wymaga podpisu elektronicznego (kilkaset zł) oraz opłaty za udostępnienie informacji z CEPiK-u (nieco ponad 30 zł). Najwygodniejszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usługi wyspecjalizowanej firmy, której za sprawdzenie przeszłości auta zapłacimy 200-400 zł, co jest niczym, w porównaniu do problemów, na które możemy natrafić po kupnie kradzionego auta.

 

źródło:

Komentarze do artykułu

Komentarzy w artykule - 0

+ Dodaj nowy komentarz:
 

Redakcja serwisu 3miastomoto.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie. Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.

Regulamin komentowania artykułów w serwisie 3miastomoto.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie 3miastomoto.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  2. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  3. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  4. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  5. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  6. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy (lub ich części) należy usunąć.


GOOOGLE